Infolinia czynna 7 dni w tygodniu 222 210 800
Wypadki na urlopie

Choroba na wakacjach – co ubezpieczenie turystyczne pokryje, a za co zapłacisz sam?

Anna  Untek Anna Untek

Wypadki na urlopie kojarzą się z nagłówkami gazet, ale statystycznie to choroby są najczęstszą przyczyną zgłoszeń do ubezpieczycieli turystycznych. Zatrucia pokarmowe, infekcje, angina, zapalenie ucha u dziecka, nagłe bóle brzucha czy zaostrzenie przewlek

I dopiero wtedy okazuje się, że ubezpieczenie turystyczne działa… albo nie działa w taki sposób, jak się spodziewali.

Nagłe zachorowanie a ubezpieczenie turystyczne – podstawowa różnica, którą trzeba znać

Ubezpieczenie turystyczne chroni przede wszystkim przed nagłym zachorowaniem, czyli takim, które:

  • pojawia się niespodziewanie,
  • nie było wcześniej diagnozowane,
  • nie stanowi kontynuacji znanej choroby,
  • wymaga pilnej interwencji medycznej.

To bardzo ważne rozróżnienie, bo z perspektywy ubezpieczyciela nie każda choroba na wakacjach jest taka sama. Przykładowo:

  • zatrucie pokarmowe po lokalnej kolacji,
  • infekcja wirusowa,
  • ostre zapalenie wyrostka,
  • nagła reakcja alergiczna

– to klasyczne sytuacje, które w większości polis są traktowane jako nagłe zachorowanie i powinny być objęte ochroną.

Problem zaczyna się wtedy, gdy objawy mają związek z chorobą, którą ubezpieczony miał już wcześniej.

Choroby przewlekłe – największe źródło nieporozumień

Jednym z najczęstszych powodów odmów lub ograniczeń wypłaty jest choroba przewlekła. W uproszczeniu jest to schorzenie, które:

  • zostało zdiagnozowane przed wyjazdem,
  • wymaga stałego leczenia lub kontroli,
  • może okresowo się zaostrzać.

Cukrzyca, nadciśnienie, astma, choroby serca, choroby tarczycy, epilepsja – to tylko kilka przykładów. Jeśli podczas wyjazdu dochodzi do zaostrzenia choroby przewlekłej, standardowa polisa turystyczna bardzo często:

  • nie pokryje kosztów leczenia wcale,
  • albo pokryje je tylko do bardzo niskiego limitu (np. 10–20% sumy ubezpieczenia).

Dlatego w przypadku osób z chorobami przewlekłymi kluczowe jest wykupienie odpowiedniego rozszerzenia. Dopiero wtedy ubezpieczenie może zadziałać w pełnym zakresie. Bez tej klauzuli nawet kilkudniowa hospitalizacja związana z chorobą znaną przed wyjazdem może zostać uznana za koszt własny turysty.

Wizyta u lekarza, badania, leki – co zazwyczaj jest refundowane?

W przypadku nagłego zachorowania ubezpieczenie turystyczne najczęściej obejmuje:

  • konsultację lekarską,
  • podstawowe badania diagnostyczne,
  • leczenie ambulatoryjne,
  • przepisane leki,
  • hospitalizację, jeśli jest konieczna.

Ważne jest jednak, że ubezpieczyciel nie działa jak prywatny abonament medyczny. Pokrywane są tylko świadczenia niezbędne z medycznego punktu widzenia. Jeśli lekarz zaproponuje dodatkowe badania „na wszelki wypadek”, które nie są konieczne do postawienia diagnozy, ubezpieczyciel może ich nie uznać.

Częstym zaskoczeniem jest też fakt, że leki bywają refundowane tylko do określonego limitu albo wyłącznie wtedy, gdy są przepisane przez lekarza i bezpośrednio związane z nagłym zachorowaniem. Zakup leków „profilaktycznych” lub środków, które turysta mógł zabrać z domu, może nie zostać zwrócony.

Hospitalizacja za granicą – kiedy polisa działa bez problemu, a kiedy pojawiają się schody

Pobyt w szpitalu to moment, w którym ubezpieczenie turystyczne pokazuje swoją realną wartość – ale też swoje ograniczenia. W przypadku nagłej choroby wymagającej hospitalizacji polisa:

  • pokrywa koszty pobytu,
  • opłaca zabiegi i procedury medyczne,
  • często organizuje kontakt z lekarzami i rodziną przez centrum alarmowe.

Jednocześnie trzeba pamiętać, że ubezpieczyciel ma prawo decydować o dalszym leczeniu. Jeśli uzna, że stan pacjenta pozwala na transport do kraju, może zaproponować repatriację zamiast dalszej hospitalizacji za granicą. Z punktu widzenia pacjenta bywa to stresujące, ale z perspektywy ubezpieczyciela jest standardową praktyką ograniczania kosztów.

Dlatego tak ważne jest, aby w razie hospitalizacji od początku kontaktować się z centrum alarmowym, a nie działać wyłącznie na własną rękę.

Transport medyczny do Polski – nie zawsze oczywisty

Wielu turystów zakłada, że jeśli zachorują za granicą, ubezpieczyciel „automatycznie” zorganizuje transport do Polski. To kolejny mit. Transport medyczny:

  • jest organizowany tylko wtedy, gdy jest medycznie uzasadniony,
  • zależy od decyzji lekarzy współpracujących z ubezpieczycielem,
  • bywa limitowany kwotowo w OWU.

Jeśli stan zdrowia pozwala na leczenie na miejscu, ubezpieczyciel może odmówić repatriacji i kontynuować finansowanie leczenia za granicą. Z kolei w ciężkich przypadkach transport lotniczy lub sanitarny bywa jednym z najdroższych elementów całej szkody – i właśnie dlatego wysoka suma ubezpieczenia ma tu kluczowe znaczenie.

Alkohol, leki i „wakacyjna beztroska” – kiedy ochrona znika

Jednym z najbardziej problematycznych obszarów jest alkohol. W wielu polisach standardowych koszty leczenia:

  • nie są pokrywane, jeśli zachorowanie lub uraz nastąpiły pod wpływem alkoholu,
  • są pokrywane tylko po wykupieniu dodatkowej klauzuli.

To oznacza, że nawet pozornie „niewinna” sytuacja – np. upadek po kolacji z winem albo zatrucie po alkoholu – może stać się podstawą do odmowy wypłaty. Podobnie bywa z lekami przyjmowanymi niezgodnie z zaleceniami czy zignorowaniem objawów przed wyjazdem.

Najczęstsze błędy turystów przy chorobie na wakacjach

Z perspektywy praktyki ubezpieczeniowej najczęściej powtarzają się te same problemy:

  • brak zgłoszenia zdarzenia do centrum alarmowego,
  • leczenie w prywatnej klinice bez uzgodnienia,
  • brak dokumentacji medycznej,
  • nieświadomość wyłączeń dotyczących chorób przewlekłych,
  • zbyt niska suma ubezpieczenia.

Każdy z tych błędów może sprawić, że mimo posiadanej polisy turysta zapłaci część lub całość kosztów leczenia samodzielnie.

Podsumowanie – kiedy ubezpieczenie naprawdę działa?

Ubezpieczenie turystyczne w przypadku choroby działa skutecznie wtedy, gdy:

  • choroba ma charakter nagły,
  • zakres polisy jest dopasowany do stanu zdrowia i planów wyjazdu,
  • suma ubezpieczenia jest adekwatna do kierunku podróży,
  • turysta współpracuje z centrum alarmowym i przestrzega procedur.

Nie działa natomiast „automatycznie” i bezwarunkowo. To nie jest abonament medyczny, lecz narzędzie do zarządzania ryzykiem. Im lepiej rozumiesz jego zasady, tym większa szansa, że w trudnej sytuacji polisa rzeczywiście ochroni Twój budżet – zamiast stać się źródłem kolejnego stresu na wakacjach.

Ubezpieczenia na życie
Ubezpieczenia zdrowotne
Ubezpieczenia NNW
Ubezpieczenia turystyczne
Ubezpieczenia komunikacyjne
Ubezpieczenia nieruchomości
Ubezpieczenia finansowe
Prawo ubezpieczeniowe
Poliseo pamięta o końcu Twojego
ubezpieczenia
Wypełnij formularz, a przypomnimy Ci o zakończeniu polisy!
Pomoc w wyborze ubezpieczenia
Zostaw swój telefon - oddzwonimy i pomożemy Ci wybrać najlepszy pakiet.
Możesz także do nas zadzwonić:
222 210 800