To nie jest jeden wskaźnik, lecz cały system oceny ryzyka. Z perspektywy klienta „szkodowość” zwykle sprowadza się do prostego pytania: czy miałem szkodę, czy nie. Z perspektywy zakładu ubezpieczeń to pojęcie jest znacznie bardziej złożone.
Jak towarzystwo ubezpieczeniowe oblicza szkodowość w ubezpieczeniach komunikacyjnych?
Anna Untek